Moje miejsca

BYDGOSZCZ

Mamy wiele miast starych, zniszczonych oraz wiele nowoczesnych, wciąż modernizowanych, Bydgoszcz jest gdzieś pośrodku – jest całkiem stara, ale nowoczesności jej nie brakuje. To jedno z najlepiej urządzonych miast, gdzie wszystko (choć często odległe w czasie) bardzo do siebie pasuje, żaden budynek nie odstaje, a futurystyczne formy idealnie wkomponowane są w historyczne sztukaterie. Fakt – ukształtowanie terenu – tu przede wszystkim rzeka – to już połowa sukcesu, wystarczy ją dobrze zagospodarować, a cała okolica wydaje się przytulna.

Tutaj mamy jeszcze więcej – nie tylko rzeka jest dobrze i przyjemnie zagospodarowana i dostosowana do miasta, ale wszystkie parki, publiczne przestrzenie są tak otwarte na ludzi, że chce się cały dzień spędzić na zewnątrz. Dochodzi do tego jeszcze niezwykła czystość i dbałość o detale, nawet oddalając się od centrum – co najbardziej lubię – nie mamy wrażenia, że wszystko jest coraz bardziej brudne i zaśmiecone. Zastanawia mnie świadomość mieszkańców – dlaczego w innych miastach ludzie nie dbają o swoje otoczenie tak, jak tu – w pięknej Bydgoszczy?