Moje miejsca

GDAŃSK

Gdańsk jest dla mnie zdecydowanie miastem największych kontrastów, to się zdarza wszędzie, w Warszawie, w Łodzi, w Lublinie (no i też w Pradze!), ale Gdańsk to jest jeden z najwyższych poziomów w kontrastach między pięknym, a okropnym. Oczywiście Starówka jest genialna, piękna, a i nieco dalej – razem z Motławą i Martwą Wisłą tworzą piękny i niepowtarzalny klimat. Ale byłem na takich osiedlach, na których ma się wrażenie całkowitego opuszczenia, dziury są wszędzie i nawet też w innych dziurach – nieco większych. Zastanawiający jest też fakt, że owa starówka, niemal w całości, nie jest stara, tylko odbudowana – jest w zasadzie kopią poprzedniej. Zatem na pewno da się zadbać o inne, te zapomniane dzielnice.

Symboliczna Stocznia Gdańska, którą można zwiedzać niemal w całości, Westerplatte, obraz „Sąd Ostateczny”, czy Bazylika Mariacka – największy kościół z cegły na świecie, to oczywiście jedne z koniecznych punktów, które po prostu trzeba zobaczyć, ale prócz zabytków jest też rewelacyjne Europejskie Centrum Solidarności i Muzeum II Wojny Światowej – dwa nowoczesne oszałamiające obiekty. Poza tym Gdańsk to też jeden z najpiękniejszych polskich parków – Park oliwski, ale i Wyspa Sobieszewska z mnóstwem morskiego ptactwa i innych cudów natury i plaże – tak tak, Gdańsk, w przeciwieństwie do Szczecina, faktycznie leży nad morzem!