Moje miejsca

GOSTYNIŃSKO-WŁOCŁAWSKI PARK KRAJOBRAZOWY

To kolejna leśna kraina całkiem niedaleko Łodzi. Tym razem jeziora są na tyle duże, że pozwalają na swobodne poruszanie się po nich łódką, albo rowerem wodnym. Mam tu na myśli Jezioro Lucieńskie i nieco mniejsze od niego Jezioro Białe, obydwa położone na południowo-wschodnim skraju tego regionu. We wnętrzu lasów są trochę mniejsze, choć bardzo urokliwe jeziorka – Soczewka, Gościąż i inne. Znowu w zachodniej części – Pasmo jezior Rakutowskiego Rezerwatu Przyrody. Od północy piękna Wisła.

Cały obszar charakteryzuje spokój i cisza. Część ośrodków wypoczynkowych zupełnie wymarła, część jest jeszcze działająca, ale chyba najmilsze są małe prywatne kwatery – tych tu nie brakuje i nawet ceny są całkiem przystępne. Tutaj w okolicznych wioskach zaskoczyło mnie jedno – całe mnóstwo domów – co tam domów – pałaców z prywatnym dojściem do jeziora. Aż zacząłem się zastanawiać skąd ludzie mają środki na takie letnie rezydencje (zdecydowana większość poza sezonem stoi całkiem opuszczona), nasze społeczeństwo wcale tak biedne nie jest.